iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Makijaż permanentny wydobywa naturalne piękno każdej kobiety. Jest wręcz stworzony dla pań, które mają mało czasu, żyją w ciągłym pośpiechu, często podróżują, czy uprawiają sport. Aktywny tryb życia sprawia, że codzienny make-up to strata cennego czasu. Dlatego gabinety medycyny estetycznej oferują profesjonalny, trwały makijaż, który pozwala odłożyć kosmetyki na bok. Oszczędność czasu to nie jedyna zaleta makijażu permanentnego. Nie wymaga on poprawek i nie rozpływa się, więc nie trzeba co chwilę nerwowo rozglądać się za lustrem. To także ulga dla skóry, którą kosmetyki do makijażu często przesuszają, a czasem powodują nawet reakcje alergiczne. Makijaż permanentny nie uczula (zabieg wykorzystuje naturalne barwniki) i nie pogarsza kondycji skóry.
 
Gdzie go można stosować?
- Usta - możemy delikatnie powiększyć i podkreślić kolor ust, który zanika z wiekiem, a także poprawić ich kontur. Trwałym makijażem można zatuszować np. blizny po opryszczce i zniwelować asymetrię warg.
- Oczy - wykonanie kreski na dolnej lub górnej powiece nada oczom doskonały wygląd, a dodatkowo spowoduje efekt zagęszczenia rzęs. Dzięki lekkiemu uniesieniu kreski możemy skorygować opadające powieki.
- Brwi – zabieg pomoże poprawić symetrię, kształt i długość łuku brwiowego.
 
Jak przebiega zabieg?
Makijaż permanentny to rodzaj tatuażu. Zabieg jest stosunkowo krótki – zrobienie pojedynczej kreski to zaledwie 15 minut, na brwi potrzebne jest 30 minut, a makijaż ust trwa maksymalnie do półtorej godziny. Zabieg dzięki miejscowemu znieczuleniu kremem Emla jest całkowicie bezbolesny.
Podczas zabiegu za pomocą specjalnego „długopisu” zakończonego igłą, podaje się pod skórę odpowiednią ilość barwnika. Po miesiącu zabieg się powtarza. Długość utrzymywania się efektu zależy od rodzaju skóry pacjentki. Zazwyczaj efekt pozostaje na 3 do 5 lat. Przed upływem tego czasu, gdy zajdzie potrzeba, makijaż można poprawić.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-11-28 11:16
Ogólne makijaż, trwały, permanentny Komentarze (0)

Spektrum możliwości botoksu jest bardzo szerokie, a lekarze cały czas odkrywają nowe zastosowania lecznicze toksyny botulinowej. Przede wszystkim jednak toksynę można stosować w medycynie estetycznej – to jeden z najpopularniejszych, obok mezoterapii i wypełnień kwasem hialuronowym, zabiegów na świecie, który najczęściej stosuje się do „wygładzania” zmarszczek mimicznych. Ale to nie jedyna jego zaleta.
 
Botoks na pocenie
Botoks jest najskuteczniejszą metodą niechirurgicznego leczenia nadpotliwości. Zabieg jest krótki i całkowicie bezpieczny, a efekty są natychmiastowe. Botoks całkowicie likwiduje miejscową nadpotliwość nawet na kilka miesięcy. Preparat podaje się w kilkanaście najbardziej newralgicznych miejsc, w obszarach, które są szczególnie narażone pocenie, czyli głównie pod pachami, na plecach, dłoniach i stopach. Botulina blokuje działanie nerwów odpowiedzialnych za wytwarzanie acetylocholiny, która pobudza czynność gruczołów potowych. Dzięki temu drażliwy problem z nadmiernym poceniem znika.
 
Botoks na ból
Silne bóle głowy i twarzy, problemy z kręgosłupem, a nawet słuchem oraz wzrokiem – to często efekt bruksizmu, czyli choroby polegającej na zgrzytaniu zębami. Można ją leczyć właśnie za pomocą botosku. Podobnie jest z migrenami. Lekarzom udało się dowieść, że gdy osoby cierpiące na tę dolegliwość poddadzą się zabiegowi, rzadziej miewają napady migrenowe, a wstrzyknięcie toksyny botulinowej przynosi im natychmiastową ulgę.       
Lekarze wci
ąż szukają nowych zastosowań dla botoksu, niektóre badania potwierdzają, że może on być stosowany nawet jako narzędzie do walki z depresją. Już używa się go w przypadku rehabilitacji niedowładów kończyn przy mózgowym porażeniu dziecięcym, gdzie botoks likwiduje czasowo przykurcze rączek lub nóżek dziecka. Niewykluczone, że w przyszłości toksyną będzie można leczyć również cierpiących na chorobę Parkinsona i porażenie mózgowe.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-11-21 12:37
Ogólne ból, zmarszczki, botoks, pocenie Komentarze (0)

Czy to odpowiedni moment na ścieranie naskórka?

Jesień to najlepszy czas na regenerację skóry, a nic nie przygotuje jej lepiej do przyjęcia składników aktywnych z zabiegów czy kosmetyków niż ścieranie naskórka warstwa po warstwie. Różnego rodzaju peelingi pomogą przywrócić skórze blask, rozjaśnić ją i wygładzić. Usuną zrogowaciały naskórek, pomogą zwalczyć niedoskonałości, uregulują pracę gruczołów łojowych. Dzięki temu skóra będzie wyglądała młodziej, zdrowiej i pozbędziemy się oznak zmęczenia.
 
Jak zetrzeć odpowiednio naskórek? Oto 3 najlepsze sposoby:

1. Jet Peel
To wyjątkowo skuteczna metoda, a przy tym najdelikatniejsza metoda, aby pozbyć się starych i zrogowaciałych warstw skóry oraz pobudzić ją do regeneracji. Służy do tego strumień soli fizjologicznej, który dzięki specjalnej głowicy wypłukuje skórę z dwukrotną prędkością dźwięku. Jet Peel dosłownie wymiata wszystko, co obumarłe i niepotrzebne, a jednocześnie wtłacza w skórę nawadniające cząsteczki, zapewniając głębokie nawilżenie naskórka. Rekomendowany dla wszystkich typów cery.  
 
2. Oczyszczanie chemiczne
Peelingi to jeden z najbardziej wszechstronnych zabiegów w medycynie estetycznej, które świetnie mobilizują skórę do odnowy i regeneracji, wygładzają zmarszczki i ujednolicają koloryt. Szczególnie popularne jesienią, wykorzystywane są w terapii przebarwień. Peelingi w większości bazują na właściwościach kwasów pozyskiwanych z natury. Najczęściej stosowany jest kwas glikolowy otrzymywany z trzciny cukrowej, kwas salicylowy, trójchlorooctowy, pirogronowy, migdałowy oraz inne substancje aktywne, np. retinol. Typ peelingu dobiera się w zależności od indywidualnych potrzeb pacjenta.

3. Oczyszczanie mechaniczne (mikrodermabrazja)
Mikrodermabrazja jest rodzajem peelingu mechanicznego. Polega na ścieraniu kolejnych warstw naskórka. Stymuluje się dzięki temu produkcję elastyny i kolagenu – podstawowego budulca skóry. Tym zabiegiem możemy też wygładzić zrogowaciały naskórek, zmniejszyć rozszerzone pory skóry oraz ograniczyć jej nadmierne przetłuszczanie się.
 
Oczywiście każdą metodę dobiera się indywidualnie, dlatego przed zabiegiem ścierania naskórka konieczna jest konsultacja z dermatologiem.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-11-14 13:26
Ogólne naskórek, peeling, regeneracja, ścieranie Komentarze (0)

Wraz z nadejściem jesieni możemy pozwolić sobie na odrobinę luzu w kwestii depilacji. Absolutnie nie oznacza to jej braku, a jedynie bardziej przemyślane i długofalowe podejście do problemu owłosienia. Teraz możemy dać skórze czas na regenerację i zastanowić się, która metoda depilacji pomoże nam pozbyć się włosów na zawsze.
 
Jak się przygotować?
Na miesiąc przed zabiegiem depilacji laserowej należy całkowicie zrezygnować z opalania zarówno naturalnego jak i na solarium. W tym samym czasie powinnyśmy zaprzestać depilacji z użyciem wosku, pęsety lub depilatora. Włosy można jedynie golić maszynką lub usuwać za pomocą kremu do depilacji. Dla światła lasera istotne są także napary i leki, które spożywamy. Na dwa tygodnie przed zabiegiem trzeba zrezygnować z herbat z dziurawca, nagietka lub innych ziół światłouczulających. Warto sprawdzić swoją kosmetyczkę pod względem preparatów zawierających retinol, witaminę C i kwasy owocowe. Lekarz powinien być poinformowany o wszystkich lekach, które przyjmuje pacjent. Niektóre mogą bowiem źle reagować na światło lasera. Ma to szczególne znaczenie w przypadku antybiotyków i leków hormonalnych.
 
Jaką metodę wybrać?
Trwałą gładkość zapewnia tradycyjna depilacja laserowa oraz nowoczesna metoda GEM – IPL. W znanej już wszystkim metodzie, światło lasera działa punktowo niszcząc mieszki włosowe w pierwszej fazie wzrostu włosa. Optymalna liczba sesji zabiegowych to 5 do 8, w odstępach od 6 do 12 tygodni. Metoda nie jest bolesna, może wywołać za to uczucie dyskomfortu: krótkie pieczenie, mrowienia. W celu zniwelowania nieprzyjemnych wrażeń, po zabiegu lekarz schładza skórę.
 
Z kolei GEM-IPL o technika depilacji, w której wiązki promieni nie są spójne i jednolite, ale rozproszone, ze zróżnicowaną długością. Docierają do głębokich warstw skóry, działają wielokierunkowo i trwale niszczą mieszki włosowe. Co bardzo istotne, zapobiegają też dokuczliwemu wrastaniu włosków. Pacjentki nie odczuwają pieczenia typowego dla stosowania lasera, ponieważ skóra jest na bieżąco schładzana, a temperatura, do której się nagrzewa, podlega ciągłej kontroli.
 
Obie metody mają podobną efektywność, wymagają powtórzeń i najlepiej sprawdzają się w przypadku osób o jasnej cerze i ciemnych włosach. GEM – IPL jest przy tym mniej czasochłonne.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-11-07 13:47
Ogólne zabieg, jesień, depilacja, owłosienie Komentarze (0)