iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

 

Grzybica stóp i paznokci to nie tylko problem estetyczny, dlatego nie wolno jej bagatelizować. To jedna z najbardziej uporczywych chorób skóry, a w walce z nią najważniejsza jest cierpliwość i systematyczność. To nieprawda, że jest konsekwencją braku higieny, może się przecież przytrafić każdemu, na przykład po wizycie na basenie lub po szusowaniu na nartach w wypożyczonych butach.
 
Statystyki mówią, że co drugi Polak ma problemy z grzybicą stóp, jednocześnie większość z nas nie przyznałaby się publicznie do tego, że cierpi na to schorzenie. Grzybica jest niemal tak wstydliwa jak choroba psychiczna. Czas więc przełamać tabu i porozmawiać o niej otwarcie, zwłaszcza zimą, kiedy nosimy dopasowane i często nieprzewiewane obuwie.
 
Grzybica uwielbia taki klimat, rozwija się bowiem tam, gdzie jest ciepło i wilgotno oraz gdzie nie dochodzi powietrze. Idealnym miejscem są dla niej przestrzenie między palcami. Gdy zauważymy na stopach zaczerwienienie, łuszczenie, pękanie naskórka, którym towarzyszyć będzie pieczenie lub swędzenie, od razu trzeba zacząć działać. Nie warto próbować domowych sposobów, wiele z nich powoduje wręcz przyspieszone rozmnażanie grzybów, należy po prostu iść do lekarza.
 
Systematyczne stosowanie preparatu przeciwgrzybicznego pozwoli nam się pozbyć problemu, pod warunkiem, że będziemy go aplikować tak często i tak długo, jak zalecił dermatolog. W przeciwnym razie, choroba wróci. Gdy ją zbagatelizujemy, może zaatakować także płytkę paznokci.
 
Czas kuracji zależy od zaawansowania choroby. Maksymalnie leczenie, zalecone przez dermatologa, może trwać nawet 3 miesiące. Przy stanach początkowych wystarczy stosowanie preparatów zewnętrznych (maści oraz lakiery i plastry grzybobójcze na płytkę paznokciową). Jeżeli schorzenie jest zaawansowane konieczne może okazać się przyjmowanie leków doustnych. W przypadku grzybicy paznokci substancja lecznicza dociera tylko do zakażonego miejsca, gromadzi się u nasady płytki i blokuje namnażanie grzybów. Kuracji powinniśmy poddać także obuwie, stosując specjalne preparaty, także przepisane przez dermatologa. Jeżeli teraz zabierzemy się do pracy, w letnie miesiące wejdziemy zdrową stopą.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-02-28 12:25
Ogólne skóra, paznokcie, stopy, grzybica Komentarze (1)

Przeprowadzone niedawno badanie TNS OBOP „Polka i medycyna estetyczna” dowodzi, że Polki chcą zmieniać swój wygląd i są gotowe poddać się zabiegom medycyny estetycznej. Jak wynika z raportu, trzy czwarte polskich kobiet chciałoby poprawić wygląd swojej twarzy oraz ciała.
W przypadku twarzy Polki większą wagę niż do korekty konkretnej części ciała, przywiązują do wyglądu i kondycji skóry. Aby o nią zadbać, należy pamiętać o codziennym, dokładnym demakijażu, stosowaniu przez cały rok kremów z filtrem przeciwsłonecznym oraz nawilżaniu. Medycyna estetyczna może pomóc w rozwiązaniu problemów, takich jak trądzik, przebarwienia, brak jędrności, zmarszczki lub tzw. „pajączki”. Z szerokiego wachlarza dostępnych zabiegów doświadczony dermatolog wybierze te, które najefektywniej poprawią kondycję cery.
 
Tylko co piąta kobieta w Polsce jest zadowolona ze swojej sylwetki. Połowie pań nie podoba się ich brzuch, co czwartej – uda. Co ciekawe, z badania wynika, że kobietom nie zależy na odchudzeniu całej sylwetki, ale raczej poprawie wyglądu konkretnych, przeważnie dolnych partii ciała. Jest na to recepta. Zdrowa dieta i sport mogą nie dać tak dobrych efektów, co profesjonalny zabieg. W celu wysmukleniu sylwetki stosuje się m.in. Exilis, łączący terapię ultradźwiękami i radiofrekwencję, lipolizę iniekcyjną, w której wstrzykuje się preparat na bazie soi dla skutecznego rozbicia komórek soi lub operujące ciepłem urządzenie Zaffiro, pomagające odzyskać utraconą jędrność.
Niezależnie od naszych problemów z wyglądem zawsze warto skonsultować je z lekarzem. Ponieważ coraz więcej Polek wybiera pomoc gabinetów medycyny estetycznej, być może kolejne badanie pokaże, że większość z nas lubi swoje odbicie w lustrze.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-02-21 12:11
Ogólne sylwetka, ciało, opinia Komentarze (0)

Każdy i zawsze – nie tylko w Walentynki - chciałby oczarowywać młodym i pięknym spojrzeniem. Dlatego o skórę wokół oczu dobrze jest zadbać jeszcze zanim zobaczymy w lustrze swoje podkrążone, zapuchnięte lub pomarszczone oczy. Skóra jest tam bardzo delikatne i wrażliwa, dlatego trzeba otaczać ją szczególną opieką. Na co dzień należy chronić ją przed słońcem, nosząc okulary przeciwsłoneczne, bo zwłaszcza promieniowanie UVA przyspiesza procesy starzenia. Okolice oczu smaruj odpowiednim kremem – najlepiej takim, który w swoim składzie ma pobudzającą krążenie kofeinę, redukującą sińce i rozjaśniającą cerę witaminę C oraz flawonoidy. Te ostatnie posiadają właściwości uszczelniające ścianki naczyń krwionośnych, dzięki czemu zmniejsza się obrzęk. Aplikując krem, oklepuj delikatnie skórę wokół oczu, bo to dodatkowo pobudza krążenie krwi, a tym samym zmniejsza sińce pod oczami. Przy doborze preparatów pamiętaj: priorytetem jest to, by nie podrażniały wrażliwych okolic oczu.
 
Trzeba jednak zaznaczyć, że żadne metody, które możemy wypróbować w domu, nie dadzą tak dobrych efektów, jakie osiągniemy w gabinecie lekarza medycyny estetycznej. Dziś specjaliści w tej dziedzinie znają sposoby kompleksowej i bezpiecznej poprawy wyglądu skóry wokół oczu, a przy tym – odmłodzenia i rozjaśnienia samego spojrzenia. Sińce pod oczami to defekt, który daje się nam we znaki, gdy naczynia krwionośne przebijają przez cienką skórę. Sposób na pokonanie tego mankamentu polega na utworzeniu rodzaju „hialuronowej” poduszki między naczynkami a naskórkiem. W tym celu zasiniony obszar delikatnie wypełnia się kwasem hialuronowym, który przykrywa naczynka i sprawia, że stają się one niewidoczne. Drugą metodą redukowania zasinienia jest pobudzenie krążenia krwi, np. za pomocą peelingów, zawierających argininę oraz dodatkowo kwas mlekowy, który ma działania złuszczające. Kurze łapki skutecznie wygładzi zabieg mezoterapii, w którym aplikowany jest kwas hialuronowy, a także zabieg z użyciem botoksu. Profesjonalnie dobrana i wstrzyknięta we właściwe miejsce dawka preparatu przywróci spojrzeniu młodość i blask, dlatego warto zdać się na poradę specjalisty medycyny estetycznej. Potrafi on też opracować kurację, która kompleksowo rozwiąże problemy okolic oczu. A skoro są one zwierciadłem duszy, wszyscy chcielibyśmy, żeby wyglądały jak najpiękniej.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-02-14 08:38
Ogólne skóra, zmarszczki, oczy, kurze łapki Komentarze (3)

Wiatr, śnieg, czapka, ale też niedobór witamin i substancji odżywczych w organizmie sprawiają, że włosy są po zimie osłabione i wymagają większej troski. Żeby za miesiąc wyglądać jak piękna Wiosna, a nie szara Marzanna, już teraz trzeba zadbać przede wszystkim o odpowiednią dietę. Łamliwość włosów to często efekt niedoboru cynku, krzemu lub magnezu. Aby uzupełnić braki minerałów w organizmie, można sięgnąć po suplementy diety.
 
W aptekach należy pytać o te, które zostały opracowane na bazie skrzypu i pokrzywy oraz zawierają szeroki zestaw mikroskładników. Przykładowo tabletki SILICA i REVALID przywracają włosom gęstość i zapobiegają ich wypadaniu, a preparat z serii INNEOV pomoże m.in. przy łamliwości włosów i łupieżu.
 
Witaminowy zastrzyk dosłownie zapewni nam mezoterapia. Jej skuteczność opiera się przede wszystkim na dostarczeniu dużej dawki substancji odżywczych tam, gdzie pojawia się problem. By wzmonić włosy i stymulować cebulki do budowy trzonu włosa, podczas mezoterapii podawany jest specjalny preparat zawierający m.in. peptydy biomimetyczne. Dermaheal HL, bo o nim mowa, ma też w składzie aminokwasy, minerały i koenzymy – w sumie aż 56 substancji niezbędnych dla zdrowia włosów. Najlepszy efekt osiągniemy po ok. 4 zabiegach, wykonywanych w gabinecie medycyny estetycznej w odstępach 1 do 2 tygodni.
 
Z wypadaniem włosów także w gabinecie zmierzy się zabieg z zastosowaniem preparatu Regeneris. Wykorzystuje on właściwości płytek krwi, które zawierają aktywne czynniki wzrostu. Preparat przygotowuje się, wykorzystując krew pacjenta, a następnie podaje śródskórnie za pomocą mezoterapii. Tutaj także zaleca się serię 4 zabiegów, ale dla uzyskania jeszcze lepszych efektów, wspólnie z lekarzem można zdecydować o wykonaniu dodatkowych zabiegów.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-02-07 11:36
Ogólne wiosna, zima, włosy, zabieg, wzmocnienie Komentarze (0)