iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Znamiona na skórze trzeba systematycznie obserwować. Większość z nich jest zupełnie nieszkodliwa, ale niektóre, jak chociażby czerniak, mogą być bardzo niebezpieczne. Początek lata to idealny moment, by dokładnie obejrzeć swoje ciało, bo promieniowanie UVA nasila powstawanie niebezpiecznych zmian na skórze. Jesienią łatwiej będziemy mogli stwierdzić, które znamiona są nowe, a które się powiększyły. W ten sposób można szybko zdiagnozować np. czerniaka, który wykryty odpowiednio wcześniej jest wyleczalny w aż 90% przypadków.

Przynajmniej raz do roku powinniśmy udać się do dermatologa na badanie dermatoskopem. Dzięki temu ekspresowo i bezboleśnie dowiemy się, czy na skórze nie pojawiły się niepokojące zmiany. Ale o szybszej wizycie można zdecydować samemu, korzystając z jednej z dwóch sprawdzonych metod profilaktycznych. Pierwsza to metoda „czarnej owcy”. Jeśli jakieś znamię nie pasuje do pozostałych, to należy niezwłocznie udać się do lekarza.

Druga, bardziej dokładna metoda to „ABCDE”. Jej nazwa pochodzi od angielskich słów asymmetry, borders, color, diameter oraz elevation i evolution, które oznaczają sposoby obserwacji znamion. I tak po kolei sprawdzamy asymetrię - połowy znamienia nie powinny różnić się od siebie. Krawędzie, bo nieregularne i nieostre są niepokojące. Kolor – musi być jednolity i nie różnić się od siebie w różnych częściach znamienia. Średnicę, bo nie może ona przekraczać 5mm. No i na koniec sprawdzamy ewolucję w czasie i uwypuklenie. Jeśli znamię nie spełnia któregoś z kryterium, to powinniśmy je skonsultować z dermatologiem.

Ważne, by nieszkodliwych znamion nie traktować obligatoryjnie jako defekt estetyczny czy potencjalne zagrożenie. To ostatnio popularne zjawisko, które widać po liczbie osób usuwających zmiany na skórze, które nie są groźne. Warto pamiętać, że znamiona mamy wszyscy i że usuwanie ich „na wyrost” nie jest działaniem rekomendowanym przez specjalistów.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2012-06-26 10:53
Ogólne skóra, znamiona, znamię, czerniak Komentarze (2)

Skóra stóp, z uwagi na swoją budowę, przesusza się i rogowacieje w dość specyficzny sposób. To głównie zasługa naskórka, który jest od dwóch, do nawet ośmiu razy grubszy niż w innych miejscach na ludzkim ciele. Dodając do tego cieńszą tkankę podskórną i zwiększoną ilość gruczołów potowych otrzymujemy skórę zupełnie wyjątkową, która także cierpi na nietypowe problemy. Po pierwsze dużo szybciej się przesusza, a po drugie, z uwagi na silny nacisk i tarcie, intensywniej rogowacieje. Dlatego trzeba koniecznie wzmacniać płaszcz wodno-lipidowy skóry poprzez regularne natłuszczanie. Naskórek wymaga również złuszczania i zmiękczania. Można to robić domowymi sposobami, najlepiej mocząc stopy w kąpieli i często je masując. Ulgę i regenerację przyniosą stopom tłuste kremy i balsamy oraz maści z mieszanką witamin A i D. Czasem warto je również wymoczyć w krochmalu, co pomaga zwłaszcza popękanym piętom. Tu wsparciem są specjalne tarki, którymi usuwa się zrogowaciałą warstwę naskórka.

Szczególną uwagę należy również zwrócić na paznokcie, które mają ogromny wpływ na estetyczny wygląd stóp. Pedicure powinien być robiony z równą dbałością co manicure. To nie tylko sprawi, że paznokcie będą ładniejsze, ale pozwoli także uniknąć ich bolesnego wrastania w skórę. Jeśli taki problem się pojawi, to ulgę przyniosą specjalne klamry zakładane na paznokieć. Latem częstym problemem stóp jest grzybica. Aby jej zapobiegać, pamiętajmy o klapkach zawsze, kiedy wybieramy się na basen czy zamierzamy korzystać z hotelowej łazienki.  Leczenie pozostawmy dermatologowi.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2012-06-18 16:11
Ogólne pielęgnacja, stopy Komentarze (3)

Wiele osób żyje w przekonaniu, że mając już okres dojrzewania za sobą, krosty na twarzy im nie grożą. Tymczasem coraz bardziej powszechną jednostkową chorobową staje się trądzik dorosłych, który może dotyczyć także tych osób, które w okresie nastoletnim nie miały problemów z cerą.

Trądziku dorosłych nie pozbędziemy się samodzielnie. By dobrze zdiagnozować i odpowiednio leczyć chorobę, trzeba się zgłosić do dermatologa, który zaleci stosowanie leków zewnętrznych bądź doustnych, takich jak antybiotyki, retinoidy lub leki antyandrogenne. Ważne, by uzbroić się w cierpliwość.

Leczenie trądziku bywa długotrwałe i wymaga konsekwencji. Najlepsze efekty daje łączenie różnych metod, które lekarz dobiera w zależności od nasilenia zmian. Terapia trądziku dorosłych pod okiem dermatologa jest szczególnie ważna teraz – latem, kiedy przyjmowane lub stosowane leki mogą wymuszać na nas ograniczenie kontaktu ze słońcem.

To nie oznacza, że trzeba lato spędzić w domu, ale na pewno warto przebywać w cieniu. Pod żadnym pozorem nie powinno się przerywać terapii, bo to zaprzepaści efekty, na które pracuje się miesiącami. Tu warto też obalić powszechny mit – słońce nie leczy trądziku! Wręcz przeciwnie. Promieniowanie UV nasila zmiany zaskórnikowe.

Terapię warto wspomagać suplementami diety, środkami pielęgnacyjnymi oraz specjalistycznymi zabiegami. Podstawą pielęgnacji skóry trądzikowej powinno stanowić jej ciągłe nawilżanie i unikanie kosmetyków na bazie mydła. Bezwzględnie nie wolno skóry przesuszać i odtłuszczać alkoholem.

Często w leczeniu stosuje się terapię laserową oraz peelingi chemiczne, które pomogą odblokować i zwęzić pory, a także skutecznie zlikwidują blizny potrądzikowe. Alternatywą mogą być zabiegi hydroabrazji. Polecam Jet Peel, który pozwala pozbyć się starych i zrogowaciałych warstw naskórka oraz pobudzić jego procesy regeneracyjne.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2012-06-11 13:21
Ogólne trądzik, leczenie, pryszcze Komentarze (3)


Cavi-Lipo to jedno z najnowocześniejszych urządzeń do redukcji tkanki tłuszczowej, które ostatnio dotarło do Polski. W Japonii, Danii i Szwecji to aktualnie numer jeden wśród nieinwazyjnych zabiegów odchudzających, w tym ostatnim kraju – metoda rekomendowana przez lekarzy w terapii zdiagnozowanej otyłości.

Urządzenie wykorzystuje technikę tzw. kawitacji ultradźwiękowej. Dzięki nowoczesnej głowicy dziesiątki zderzających się ze sobą fal ultradźwiękowych skutecznie rozbija komórki tłuszczowe. Następnie tłuszcz zostaje w bezpieczny sposób wydalony z organizmu -  zmetabolizowany. Unikalna budowa głowicy Cavi-Lipo sprawia, że fale emitowane są pod różnym kątem, a przez to działają skuteczniej.

Urządzenie jest całkowicie bezpieczne, a sam zabieg bezbolesny.  
Dzięki Cavi-Lipo można pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej na udach, ramionach, brzuchu, pośladkach czy podbródku. Już pierwszy zabieg przynosi widoczne rezultaty. Z każdym kolejnym zabiegiem zmniejsza się obwód, a skóra napina.

Najlepsze efekty przynosi seria – w tym przypadku optymalną liczbą jest 6 zabiegów wykonywanych co tydzień. O ich liczbie zdecyduje lekarz. Czas zabiegu i jego cena jest uzależniona od miejsca stosowania Cavi-Lipo. Pojedynczy zabieg na jedną część ciała nie powinien przekraczać godziny. W przypadku podbródka trwa około 10 minut.

Oczywiście, tak jak w przypadku wszystkich zabiegów odchudzających, polecam łączenie ich z aktywnością fizyczną i dietą.  Zrzucanie kilogramów zawsze powinno być połączone ze zmianą stylu życia. To jedyny sposób, by cieszyć się nie tylko zgrabną sylwetką, ale również dobrym zdrowiem.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2012-06-04 13:36
Ogólne odchudzanie, zabieg, cavi lipo Komentarze (7)