iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Jesień i zima to najlepszy czas na poprawienie wyglądu szyi. Możesz to zrobić w sekrecie, ponieważ ciepły golf, który chroni cię przed chłodem, przy okazji zakamufluje przejściowe niedoskonałości.

Terapie odmładzające skórę szyi stają się popularne właśnie w okresie jesienno-zimowym. Pacjentki mogą swobodnie teraz planować serię zabiegów, nawet jeśli wystąpią po nich zaczerwienienie i podrażnienia. To fakt, ciężko przecież wyobrazić sobie, że w środku lata będziesz otulać szyję golfem, by ukryć ślady po mikronakłuwaniu.

 

Pogódź się z tym: jeśli chcesz, żeby skóra sama się zregenerowała, musisz ją obudzić do działania. Im intensywniejsza pobudka, tym lepszy efekt. Stąd w terapiach anti-aging na okolicę szyi prym wiodą zabiegi z użyciem igieł i laserów frakcyjnych. Wywołujemy kontrolowane mikrouszkodzenia skóry, która dosłownie jest dziurkowana za pomocą światła lub rollera. Taka inwazja budzi w skórze procesy naprawcze. Im głębiej zadziała lekarz, tym większa będzie przebudowa skóry. Efekty mogą zaskoczyć: w miejscu uszkodzonych włókien kolagenowych powstanie nowa tkanka: zregenerowana, gładsza i bardziej jędrna.

 

Inny gardłowy problem to drugi (a może i trzeci) podbródek. Dodaje kilogramów i nie zawsze związany jest z tuszą. Często wynika z czynników genetycznych lub wady postawy. I choć pocieszasz się, że taka twoja uroda, możesz przecież zmienić swoje przeznaczenie. Do niwelacji drugiego podbródka polecam lipolizę iniekcyjną. Metoda jest prosta: pod skórę wstrzykiwany jest preparat na bazie soi, który rozbija tłuszcz w komórkach. Jest on następnie usuwany z organizmu w procesie metabolicznym (po zabiegu warto oszczędzać wątrobę i pić dużo wody). Po takim zabiegu w miejscu iniekcji widoczny jest obrzęk, który uwypukla podgardle. Na szczęście z pomocą przychodzi golf J. Po dwóch, trzech dniach wszystko wraca do normy, z tą różnicą, że drugi podbródek jest mniej widoczny efekty widać już po pierwszym zabiegu. A więc zabieramy się za renowację szyi 

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-10-30 23:44
Ogólne szyja, lipoliza, odmładzanie, mikronakłuwanie Komentarze (0)

Jeśli usta po lecie nie zostały odpowiednio zregenerowane, mogą dawać się we znaki z nastaniem chłodów. Popękane, łuszczące się, podrażnione na wietrze i mrozie naskórek warg zamieni się w palący problem. Aby się tego ustrzec, należy zacząć działać już teraz. 

Problemem takich piekących i spierzchniętych ust jest brak ochrony. Naskórek warg pozbawiony jest gruczołów łojowych, dlatego wymaga stałego wspomagania. Jeśli skóra ust została zaniedbana latem, jest teraz odwodniona i przesuszona. W upalne dni szybko wyparowała z nich woda. W efekcie usta są teraz trochę jak zwiędłe jabłko, pokryta drobną siateczką licznych zmarszczek. 
Nad ich kondycją należy popracować jeszcze przed nastaniem mrozów. Trzeba odbudować głębokie rezerwuary wody i zabezpieczyć się przed ponownym odwodnieniem. Zewnętrznie należy regularnie stosować kremy i pomadki ochronne, oczywiście z filtrami UV. Do wewnątrz idealnym rozwiązaniem będzie mezoterapia ust, która nie ma nic wspólnego z ich powiększaniem. Tak zwany refresh polega na nawilżeniu skóry ust od środka. W głąb tkanki podaje się cienką igłą rzadki kwas hialuronowy. Wargi stają się miękkie, świeże, bardziej gładkie, a jednocześnie odporne na zimowe przesuszenia, pękania etc. Mezoterapia ust to najlepszy sposób na to, by przygotować je na trudny, zimowy okres. Bez obaw o ich wygląd można wtedy planować narty, zimowe bieganie czy spacery na mrozie. 
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-10-21 22:55
Ogólne kwas hialuronowy, mezoterapia ust, usta na mrozie Komentarze (0)

Dłonie obok szyi najczęściej zdradzają wiek kobiety. Nawet osoby o niegraniczonych, jak się wydaje, możliwościach finansowych (gwiazdy i celebrytki) zmagają się z problemem pomarszczonych, żylastych i kościstych rąk.

Nie wierzysz? Sprawdź w internecie, jak wyglądają ręce Madonny czy Sary Jessici Parker. Nie chcesz mieć takich dłoni? W zależności od wieku, genów, jakości skóry i skali zniszczeń stosuje się różne metody na poprawę wyglądu rąk. Zabiegi medycyny estetycznej w tym obszarze są coraz bardziej popularne, bo kobiety zaczynają na serio traktować powiedzenie, że na dłoniach wiek widać jak na dłoni.

Można odmładzać ręce poprzez stosowanie wypełniaczy - np. usieciowanego kwasu hialuronowego. To metoda polecana dla osób, które mają właśnie szczupłe, wręcz kościste i żylaste ręce. Ale co robić, gdy skóra rąk jest dość gruba, a zastosowanie wypełniaczy spowoduje, że dłonie będą wyglądać jak łapki misia? W sytuacji gdy ręce zaczynają się starzeć, ale nie nadają się do zastosowania wypełniaczy (widać oznaki starzenia w postaci gęstej siatki drobnych zmarszczek oraz odwodnienia), stosuję mezoterapie oraz zabiegi laserowe. W ten sposób przebudowuję skórę dłoni, a właściwie mobilizuję ją do samoregeneracji. W składzie koktajli rekomenduję nawilżający kwas hialuronowy, peptydy biomimetyczne, a także czynniki wzrostu, uzyskiwane w terapii Regeneris. Efekty takiej kuracji widać od razu: skóra jest nawilżona, rozjaśniona, a po pewnym czasie także ujędrniona to skutek przebudowy skóry, w tym pobudzenia produkcji włókien kolagenowych. Najlepsze efekty przynoszą serie zabiegów. 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-10-14 22:58
Ogólne odmładzanie dłoni, mezoterapia dłoni, Regeneris Komentarze (0)

Bandażowanie ciała to metoda, która wzmacnia efekt kuracji antycellulitowej, wykonywanej na przykład za pomocą fal akustycznych i elektrycznych. Coraz częściej łączy się teraz stosowanie maszyn z terapią właśnie za pomocą nasączanych bandaży. 

Bandażowanie ciała można połączyć np. z EAT Skin Shock. Urządzenie wykorzystuje kombinację fal akustycznych i elektrycznych do pobudzenia skóry do zmian, które ciężko Ci osiągnąć za pomocą diety i ćwiczeń. Fale akustyczne wywołują wibracje, które dosłownie budzą skórę zabieg jest impulsem do produkcji nowego kolagenu. Pod wpływem fal skóra staje się bardziej elastyczna. Co szczególnie ważne przy walce z cellulitem, fale emitowane przez urządzenie poprawiają metabolizm komórkowy, dzięki czemu z obszaru, na których wykonywany jest zabieg, schodzą obrzęki, a tkanka łatwiej usuwa produkty uboczne przemiany materii, które mają związek z tworzeniem się skórki pomarańczowej.  
Dopiero po zastosowaniu urządzenia przychodzi pora na bandażowanie. Bandażami owija się pośladki i uda, czyli te obszary ciała które najczęściej zaatakowane są przez cellulit, utratę jędrności, obrzęki itp. Specjalna tkanina nasączona jest aktywnymi składnikami, m.in. kofeiną, guaraną czy escyną. Najlepsze efekty dają bandaże dopasowane indywidualnie do potrzeb skóry. Składniki aktywne mają różną działanie, są skoncentrowane na przykład na drenażu, redukcji pomarańczowej skórki, poprawie jędrności czy przyspieszeniu spalania tkanki tłuszczowej. 
Należy zwrócić uwagę, czy bandaże są bezpieczne dla naczyń krwionośnych. Ważne, by podczas bandażowania nie stosowano ucisku. 
Intensywna kuracja powinna być wykonywana regularnie i składać się z 6-8 zabiegów, powtarzanych nawet 2 razy w tygodniu.
 
 
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-10-07 11:57
Ogólne cellulit, bandażowanie, EAT Skin Shock Komentarze (0)