iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Mezobotoks to specjalna technika podawania toksyny botulinowej, którą stosuję w celu zrelaksowania nadmiernej mimiki skóry wokół oczu. Jest unikatowa, ponieważ nie powoduje zamrożenia mimiki, a jedynie jej złagodzenie. Nie trzeba się więc obawiać efektu maski.

Nazwa mezobotoksu nawiązuje do mezoterapii, podczas której w specjalny sposób wprowadza się w głąb skóry substancje aktywne. Podczas zabiegu toksyna botulinowa jest podawana w mikroskopijnych dawkach w formie wielu drobnych i płytkich iniekcji. Do mezobotosku stosuje się rozcieńczoną formę preparatu, właśnie po to by delikatnie wygładzić skórę wokół oczu, pozbyć się kurzych łapek itd. Drobne linie rozchodzące się od zewnętrznych kącików oczu to problem większości kobiet. Na ten rodzaj zmarszczek podatne są osoby, które angażują mięśnie okrężne oczu podczas aktywnej mimiki. Jest to cecha osobnicza, czasem jednak nabyta przez niekorygowaną okularami wadę wzroku. Kurze łapki to jedne z pierwszych zmarszczek, także dlatego że skóra pod oczami jest niezwykle na nie podatna. Cienka i niemal zupełnie pozbawiona gruczołów łojowych, płytko unaczyniona i słabo natłuszczona szybko reaguje na przemęczenie, upływ czasu, stres i alergie. 

Często kobiety pytają mnie, czy nie jest za wcześnie na likwidowanie kurzych łapek. Tłumaczę im, że dzięki wczesnej interwencji można zapobiec zagnieceniu się zmarszczek na stałe, a także odzwyczaić się od nadmiernej mimiki, która prowadzi do osłabienia tkanek podporowych skóry. To prawda, że dzięki mezobotoksowi oduczamy się zbyt intensywnego mrużenia oczu. A więc można powiedzieć, że gdy toksyna botulinowa przestanie działać, nadal będziemy oszczędzać skórę wokół oczu. 
Dla profilaktyki kurzych łapek ważne jest też zagęszczanie, ponieważ skóra cienka jak pergamin szybciej traci wiotkość, elastyczność, i marszczy się jak zgnieciona kartka papieru. Dla jej pogrubienia polecam zabiegi, o których opowiem więcej za tydzień. 
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-02-24 12:09
Ogólne kurze łapki, mezobotoks, botoks zmarszczki Komentarze (0)

Kiedy znaleźć czas dla siebie? Właśnie w ferie, kiedy wszystko w około zwalnia, dzieci szaleją na zimowych wyjazdach, a Ty masz wreszcie czas dla siebie. Jeśli szukasz zabiegów, które poprawią wygląd skóry, ale nie będą inwazyjne, a wręcz przyjemne, polecam trzyetapowy relaks dla skóry. Wygląda mniej więcej tak:

1. Jet Peel, czyli prawdziwy oddech

Przesuszona i nadmiernie zrogowaciała cera zostanie oczyszczona. Bezinwazyna hydroabrazja Jet Peel niczym ciśnieniowa myjka wymiecie wszystko to, pod czym się dusi. Jednocześnie intensywnie nawilży naskórek. Zabieg jets praktycznie bezdotykowy, nie wymaga też żadnej rekonwalescencji. Jet Peel dodatkowo zwiększa wchłanianie aktywnych substancji  zawartych w kremach. Wzmaga działanie kolejnych zabiegów, z którymi się go łączy.

2. Endermolift, czyli widoczne rozjaśnienie

Zestresowana i osłabiona przez zimę skóra potrzebuje ożywienia. Endermologia, przełomowa technika w bezinwazyjnej pielęgnacji twarzy, dotleni cerę za sprawą przyjemnego 30-miutowego masażu. Twarz stanie się rozjaśniona i będzie wyglądać na wypoczętą. Endermolift zagęszcza skórę (pobudza fibroblasty do produkcji kolagenu) oraz intensywnie nawilża (wzmaga produkcję natruralnego kwasu hialuronowego w skórze).

3. Walka z wodnymi rodnikami - maska lub serum

Maska z zieloną herbatą to tarcza ochronna w walce z wolnymi rodnikami. Bogaty w przeciwutleniacze skład (zielona herbata, ogórek siewny, algi), substancje nawilżające (Aloe Barbadensis) zapewniają orzeźwienie skóry, łagodzenie podrażnień i nawodnienie. Maska sprawdza się, szczególnie gdy skóra jest nadwyrężona trudnymi warunkami atmosferycznymi i zmęczona. 

Jeśli skóra wykazuje objawy stresu oksydacyjnego, sięgamy po serum, np. Liposomal Ferulac z zawartością witamin: A, E i C oraz kwasu ferulowego . Preparat chroni komórki skóry przed atakiem wiolnych rodników, wiotczeniem i przebarwieniami. Dodatkowo, witamina C  i kwas ferulowy wyrównują koloryt skóry, a witamina E działa nawilżająco. 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-02-17 13:26
Ogólne maska, serum, wolne rodniki, endermolift, jet peel Komentarze (0)

Zastanawiałaś się pewnie wiele razy, czym jest tak naprawdę, bo przecież nie skórka pomarańczy uwięzioną pod Twoja skórą. Cellulit tworzą rozdęte i wypełnione tłuszczem adipocyty, czyli komórki tłuszczowe magazynujące zapasy energetyczne. Gdy mamy cellulit, komórki tłuszczowe zbijają się w tzw. zraziki tkanki tłuszczowej, które obrastają tkanką włóknistą. Kształtem a nawet rozmiarami przypominają winogrona. Są tak duże, że zaburzają mikrokrążenie, wywołując niedotlenienie i niedożywienie komórek skóry. Uciskają przy tym na naczynia krwionośne, limfatyczne i utrudniają eliminację toksyn. W efekcie skóra robi się coraz bardziej gąbczasta i coraz mniej jędrna, nawet jeśli nie jesteśmy. Po prostu komórki tłuszczowe pracują w zaburzony sposób. By zmienić wygląd skóry, trzeba zmusić adipocyty do opróżnienia zapasów tłuszczowych. Tylko jak? Jedną z najskuteczniejszych i jednocześnie nieinwazyjnych metod jest endermologia, czyli masaż ciała za pomocą dwóch sterowanych elektronicznie rolek, które pracują w hermetycznej komorze i współpracują z podciśnieniem. Metoda została opracowana we Francji najpierw służyła tylko do celów rehabilitacyjnych. Stosowano ją do terapii po wypadkach i po operacjach. Teraz okazało się, że endermologia genialnie działa na wygląd skóry. Uelastycznia, odmładza, a przede wszystkim wyjątkowo silnie pobudza dipocyty do usuwania tłuszczu, a przez to uaktywnia układ żylny i limfatyczny, poprawia odżywienie skóry. Efekt? Cellulit zanika nawet w miejscach najbardziej dotkniętych problemem.  W fazie uderzeniowej warto wykonywać zabieg endermologii na ciało o nazwie Lipomassage 2 razy w tygodniu (10-15 zabiegów), potem wystarczy korzystać z endermologii raz na miesiąc. 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-02-11 10:25
Ogólne cellulit, endermologia, Lipomassage Komentarze (0)

Za długa przerwa lub zbyt intensywny trening na dzień dobry wystarczą, by poczuć to nieprzyjemne uczucie sztywności ciała i bolesność. Zakwasy pojawiają się z reguły około 12 godzin po wysiłku fizycznym i są związane z mikrourazami mięśni. Wcale nie oznaczają, że trening się udał, raczej wskazują na wyczerpanie i przemęczenie. Choć mijają najczęściej po ok. 2 dniach, nie należą do najprzyjemniejszych odczuć. Jak się ich pozbyć?

Sposoby na walkę z zakwasami to ciepła kąpiel, dieta bogata w białko, minerały i witaminy oraz masaż.  Najskuteczniejszy jest masaż mechaniczny Endermologie, który od ponad 20 lat stosowany jest w medycynie sportowej na całym świecie. Endermologia została wymyślona we Francji i na początku służyła do rehabilitacji pourazowej. Opracował ją Louis Paul Guitay, który po wypadku motocyklowym przechodził serie wyczerpujących masaży. Gdy udało się mu opracować ich mechaniczną, krótszą i bardziej efektywną wersję, endermologia weszła na stałe do rehabilitacji powypadkowej i pooperacyjnej. Potem zaczęto jej używać także w trakcie treningów przygotowujących do wysiłku. Mechaniczny masaż pod ciśnieniem Lipomassage  - przyspiesza regenerację mięśni, więzadeł i ścięgien, dlatego świetnie sprawdza się podczas niwelowania zakwasów. Zabieg polecany jest dla osób aktywnie uprawiających sport (bieganie, kolarstwo, fitness itd.) zarówno profilaktycznie (raz w miesiącu) jak i interwencyjnie (po kontuzji). Nad masażem tkanki łącznej i mięśniowej pracują dwie elektronicznie sterowane rolki, które pod ciśnieniem zasysają skórę. W zależności od programu proces ten jest mniej lub bardziej intensywny. Podczas zabiegu pacjent korzysta ze specjalnego kostiumu (tzw. endermowear).  Endermologia jest odczuwalna jak intensywny masaż, odczuwalność zabiegu zmniejsza się wraz ze wzrostem elastyczności skóry. Jest nieinwazyjna i bezpieczna, a efekty lipomasażu kontrolują czujniki, które dostarczają też informacji o grubości fałdu skórnego. Ze względu na to, że endermologia niweluje także cellulit oraz modeluje sylwetkę w miejscach najbardziej opornych, które magazynują tłuszcz, zabieg ten stał się stałym elementem życia, wykonywany raz w miesiącu odmładza, ujędrnia i dba o kondycję skóry. W celach odchudzających i antycellulitowych należy jednak zacząć od intensywnej serii 10-15 zabiegów, wykonywanych po 2 w tygodniu. 
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-02-05 11:51
Ogólne zakwasy, endermologia, Lipomassage, Endermologie Komentarze (0)