iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Ferie na nartach? Uważaj na skórę, która bardzo ciężko znosi zimowe warunki. 

1. Natłuszczaj skórę! Na zimowy urlop zabierz ze sobą tłusty, odżywczy krem i nakładaj go suto przed  wyjściem na mróz. Najlepiej będzie jeśli weźmiesz go ze sobą na stok i co jakiś czas uzupełnisz preparat. W ten sposób skutecznie zabezpieczysz skórę przed zimnem i nadmiernym odparowywaniem wody z naskórka.

2. Uważaj na słońce. Pamiętaj, że podczas urlopu w górach musisz chronić swoją skórę przed słońcem równie uważnie jak podczas lata. Potrzebujesz więc silnego filtru najlepiej z filtrem 50. Z jedną różnicą, zimowy filtr powinien być tłustszy niż ten letni. Taki preparat nie tylko zabezpieczy skórę przed szkodliwymi promieniami, ale będzie tworzył dodatkową ochronę przed mrozem. Nakładaj go na tłusty krem, aplikację powtarzaj co 2-3 godziny.

3. Chroń usta. Tu tłusty krem, którym smarujesz twarz nie wystarczy! Kilkukrotnie podczas dnia na stoku smaruj usta pomadką ochronną, wrażliwa skóra ust wymaga szczególnej troski. Wybierz pomadkę, która zawiera wysoki filtr przeciwsłoneczny.

4. Naczynka pod kontrolą. Jeśli masz skórę skłonną do rumienia i pajączków. Jeśli nie chcesz, żeby stan twojej cery się pogorszył, powinnaś szczególnie o nią zadbać. Pod tłusty krem nałóż preparat obkurczający naczynka. Jeśli po przyjściu ze stoku czujesz dyskomfort na noc nałóż kojący krem. Jeśli zauważysz, że rumień się zaostrza wesprzyj pielęgnację lekami doustnymi regulującymi prawidłowe funkcjonowanie naczyń krwionośnych np. Niverosin w tabletkach (preparat można kupić w aptece bez recepty)

5. Nie zapominaj o dłoniach! Przede wszystkim chroń je przed zimnem odpowiednią odzieżą (np. rękawiczki termoizolacyjne pod rękawiczkami na narty). Podobnie jak twarz smaruj je często tłustym kremem. I pamiętaj, wchodząc do ciepłego pomieszczenia nie rozgrzewaj dłoni, kładąc ich na kaloryferze, nie myj też w gorącej wodzie, ani też nie stosuj naprzemiennych gorąco-zimnych kąpieli, tylko po ściągnięciu rękawiczek posmaruj dłonie tłustym kremem i pozwól im powoli się rozgrzać. Po zejściu ze stoku wypij ciepły napój on rozgrzeje powoli i naturalnie cały twój organizm


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-01-27 15:05
Ogólne zima, pielęgnacja Komentarze (1)

Czy można poprawić urodę tuż przed wielkim wyjściem? Oczywiście, że tak. Ważne, żeby wybierać zabiegi, które w widoczny sposób poprawią stan skóry i jej wygląd, ale nie spowodują niechcianych skutków. Czego więc lepiej nie robić tuż przed ważnym dniem?


Zabiegów z toksyną botulinową. Z dwóch powodów. Po pierwsze możemy się spodziewać, że w miejscu ukłuć pozostaną ślady, mogą też pojawić się drobne siniaczki. Oczywiście można je ukryć pod makijażem, ale i tak na drugi dzień po zabiegu efektów nie będzie jeszcze widać. Na działanie botoksu trzeba trochę poczekać zmarszczki są widocznie wygładzone po kilku dniach od zabiegu i to jest właśnie drugi powód, dla którego zabieg z botoksem lepiej zaplanować minimum na tydzień przed wielkim wyjściem lub na spokojnie tuż po.

Mezoterapii igłowej. Wykorzystując tę metodę lekarz podaje preparat powierzchownie, na granicy naskórka i skóry właściwej. W efekcie w miejscach ukłuć powstają drobne grudki-pęcherzyki. Wchłaniają się one od kilku godzin, do kilku dni po zabiegu. Grudkom może towarzyszyć zaczerwienienie, lekki obrzęk, czasem siniaczki. Zabieg lepiej wykonać minimum tydzień przed wielkim wyjściem, a nawet kilka tygodni wcześniej, jeśli wymaga powtórzeń.

Wypełniaczy. Wszystkim paniom, które zastanawiają się nad powiększaniem ust, czy modelowaniem twarzy na dzień czy dwa przed imprezą, zdecydowanie to odradzam. Po wprowadzeniu wypełniacza miejsce zabiegowe jest opuchnięte i lekko zaczerwienione. Wychodząc na imprezę w dzień po zabiegu mogłybyśmy narazić się na komentarze, że przesadziłyśmy z wypełniaczem lub na porównania do krytykowanych ze względu na np. nieproporcjonalnie duże usta gwiazd show biznesu. Zabieg warto wykonać tydzień-półtora przed wydarzeniem.

Lipolizy iniekcyjnej. Czy można zlikwidować drugi podbródek? Można, ale należy się tym zająć odpowiednio wcześnie. Lipoliza iniekcyjna polega na wprowadzeniu do skóry preparatu, którego celem jest rozbicie komórek tłuszczowych. W praktyce to wywołanie kontrolowanego stanu zapalnego komórek tłuszczowych, które pod wpływem obrzęku pękają. Przez kilka dni po zabiegu ostrzykiwane miejsce jest opuchnięte i zaczerwienione. Co więcej zadowalające efekty lipolizy widoczne są po 2-3 zabiegach w odstępach 3-4 tygodni, słowem zabiegi należy zaplanować dużo wcześniej.

Peelingów złuszczających. Te zabiegi najbezpieczniej będzie wykonać na 2 tygodnie przed ważnym wyjściem. Skóra jest już wówczas po etapie złuszczania, zdąży się zregenerować, odnowić. Jeśli zabieg wymaga powtórzeń, a my chcemy zaprezentować ostateczny efekt należy odpowiednio wcześniej zaplanować serię, biorąc pod uwagę odstępy pomiędzy zabiegami. Są jednak sytuacje, że pacjentki, które wykonują peelingi regularnie i znają reakcję skóry na preparat, wykonują silne peelingi na dzień przed ważnym wydarzeniem: skóra jeszcze nie zaczyna się złuszczać, a preparat silnie ją napina to jest jednak rozwiązanie dla stałych bywalczyń gabinetów medycyny estetycznej. Z pewnością bez żadnych oporów możemy tuż przed wykonać peelingi z wykorzystaniem bardzo delikatnych kwasów: ferulowego, migdałowego, azelainowego. Efekt: odświeżona i napięta skóra, wyrównany koloryt i zero złuszczania i innych niechcianych następstw.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-01-14 12:15
Ogólne Komentarze (0)