iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Peelingi świetnie wpływają na skórę: odmładzają, pogrubiają i odświeżają ją, pomagają walczyć z niedoskonałościami. Trzeba jednak pamiętać, że ich skuteczność w dużej mierze zależy od tego, jak traktuje się skórę po zabiegu. Po peelingu skórę należy odpowiednio traktować i stosować się do kilku zasad.

1. Skórę po peelingu należy smarować.

Spotkałam się z opiniami, że niczym niesmarowana skóra szybciej się złuszczy. To błędne myślenie! Jest wręcz odwrotnie, a smarowanie skóry po zabiegu z użyciem kwasów jest bardzo ważne! Po pierwsze, po zabiegu może wystąpić dyskomfort: pieczenie lub swędzenie skóry, krem skutecznie złagodzi te dolegliwości. Po drugie krem zmiękczy naskórek, a tym samym ułatwi oddzielanie się martwych komórek, ogólnie wesprze proces regeneracji. Po trzecie, smarując się, od samego początku właściwie chronimy świeżą skórę, która do momentu zakończenia procesu regeneracji nie ma wykształconej warstwy ochronnej. Stosowanie kremu przyspiesza bowiem dobudowanie płaszcza hydrolipidowego.

2. Po peelingu należy używać kremu z wysokim filtrem.

Skóra po peelingu jest bardzo wrażliwa na działanie słońca. Rezygnacja z ochrony może skończyć się przebarwieniami. Najpewniejszą ochroną przed tego typu powikłaniami będzie krem z filtrem 50 SPF. Przy okazji chronimy w ten sposób skórę przed przedwczesnym starzeniem, którego winowajcą są promienie słoneczne.

3. Nie wolno odrywać łuszczącego się naskórka.

To duży problem. Po zabiegu, wiele pacjentek nie potrafi powstrzymać się przed skubaniem odstających fragmentów naskórka. Zwykle tłumaczą sobie, że przyspieszą proces. Naprawdę warto przeczekać ten czas. Odrywanie naskórka może mieć fatalne konsekwencje: uszkodzenie skóry, wywołanie stanu zapalnego, wydłużającego gojenie, w najgorszym wypadku powstanie blizn lub pozapalnych przebarwień. Zapewniam cierpliwość zostanie wynagrodzona efektem.

4. Podkład odstawiamy na półkę.

Nakładanie coraz to grubszych warstw podkładu, w celu zakrycia łuszczącej się skóry to błędne koło, ponieważ podkład sprawia, że skórki są jeszcze bardziej widoczne. Zdecydowanie lepiej zastąpić go kremem BB. Jeśli robimy pełny makijaż, to sugeruję użyć lekkiego podkładu na wcześniej posmarowaną kremem skórę. To właśnie krem najskuteczniej zamaskuje odstające skórki, ponieważ sprawi, że będą bardziej przylegały do skóry.

5. Peelingi należy robić w seriach.

Efekty po peelingu następują kaskadowo kolejny zabieg wzmacnia efekt poprzedniego. Co więcej, zdarza się wręcz, że po pierwszym peelingu pacjentki zauważają pogorszenie stanu skóry: stan zapalny, wypryski. To naturalna reakcja i sygnał, że skóra się oczyszcza i należy powtórzyć zabieg. Są też przypadki, że po peelingu złuszczającym skóra prawie się nie złuszcza. I to wcale nie znaczy, że zabieg nie działa. Prawdopodobnie warstwa rogowa jest bardzo gruba i peeling należy powtórzyć. Warto zaplanować serię 3-4 peelingów w odstępie 1-2 tygodni (w zależności od zastosowanego preparatu do peelingu).


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-09-30 22:02
Ogólne peeling, piling Komentarze (0)

Koniec wakacji nie powinien oznaczać rezygnowania z dobrych dla skóry przyzwyczajeń. Odpowiednie nawilżanie, ochrona przeciwsłoneczna i wsparcie antyoksydacyjne po lecie nadal są w cenie!

Kremy z filtrem potrzebne cały rok 

Wciąż pokutuje przekonanie, że kremów z filtrem powinniśmy używać w zasadzie tylko na plaży. Nic bardziej mylnego! Indeks UV (międzynarodowy standard pomiaru zagrożenia promieniowaniem UV, podawany w prognozach pogody) jest wprawdzie jesienią niższy, ale rzadko bywa równy zeru, co oznacza, że nasza skóra wciąż nie jest bezpieczna! Jeśli chcemy się chronić przed przedwczesnym starzeniem, a wywołuje je m.in. szkodliwe promieniowanie słoneczne, powinniśmy smarować skórę kremem ochronnym cały rok, latem z filtrem 50 SPF, w pozostałe pory roku z nie niższym niż 20 SPF.

Antyoksydanty całoroczna tarcza dla skóry

Wolne rodniki mogą spowodować groźny dla skóry stres oksydacyjny. Cera staje się szara, matowa, szorstka, szybciej się starzeje, pojawiają się zaskórniki. Nadmiar wolnych rodników może wywołać słońce, ale nie tylko! Stres, spaliny, dym papierosowy, brak snu także powodują ich nadmierną aktywność rodników. Właśnie dlatego antyoksydanty: witamina C i E, kwas ferulowy, resweratrol, to składniki, których warto szukać także w preparatach pielęgnacyjnych na jesień. Doenergetyzujemy w ten sposób skórę po lecie i wesprzemy w walce wolnymi rodnikami, aktywowanymi innymi czynnikami.

Dobry zwyczaj: odpowiednie nawadnianie

Latem pijemy więcej z obawy o odwodnienie organizmu i stan skóry. Po wakacjach zdecydowanie powinniśmy utrzymać ilość wypijanej wody na poziomie 1,5 litra. To nie tylko sposób na właściwe nawilżenie skóry, ale na poprawę pracy całego organizmu. Ale to nie jedyny sposób na nawilżenie skóry i utrzymanie jej w dobrej kondycji. Zaraz po lecie powinniśmy naszą skórę solidnie napoić dostarczając jej kwasu hialuronowego, który świetnie wiąże wodę. Rewelacyjne efekty daje głęboka mezoterapia preparatem Teosyal Redensity I. Ważne, by do skóry wprowadzić dużą dawkę preparatu!


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-09-14 11:39
Ogólne antyoksydanty, mezoterapia, teosyal, redensity I, ochrona słoneczna Komentarze (1)