iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Badamy znamiona, ponieważ niektóre z nich mogą rozwinąć się w groźną chorobę raka skóry! To potrzebne, bo nawet najgroźniejsza zmiana czerniak złośliwy - wykryty odpowiednio wcześniej jest w 90 proc. wyleczalny. Tylko w ten sposób, poprzez badanie,  szybko zdiagnozujemy problem. Istotne, by zrobić to jeszcze przed wakacjami, bo słońce jest aktywatorem niebezpiecznych zmian na skórze. Jest jeszcze jeden powód: do 5 czerwca w wybranych gabinetach dermatologicznych w Polsce trwa Euro Melanoma Day i znamiona można badać bezpłatnie. Oczywiście warto się także badać samemu, ale ciężko jest samodzielnie przeszukać wszystkie zakamarki ciała. Poza tym doświadczony dermatolog uzbrojony w dermatoskop wie dokładnie, jakich niepokojących zmian należy się obawiać, a które są w zupełności bezpieczne. Najbardziej skuteczne sposoby samokontroli znamion to tzw. metoda brzydkiego kaczątka oraz ABCDE. - Metoda brzydkiego kaczątka polega na wyszukiwaniu znamion różniących się od pozostałych. Zmiany na skórze u jednej osoby zawsze wyglądają podobnie, jeśli więc pojawi się znamię o zupełnie innej strukturze i kolorze, to należy pokazać je lekarzowi. ABCDE to badanie znamion ze zwróceniem uwagi na jego cechy:  A asymetria, czyli nieregularny, asymetryczny kształt, B nierówny brzeg, C kolor znamienia (np. barwa od szarobrązowej do czarnej, nierówny rozkład barwnika), D wielkość, czyli zmiana o średnicy powyżej 5 mm, i E ewolucja, czy w przeciągu trzech miesięcy nastąpiła jakaś zmiana w obrębie znamiona. Jeśli jakieś znamię ma choć jedną z powyższych cech, powinniśmy udać się do specjalisty. Ważne jest, żeby mapę swoich znamion zrobić jeszcze przed wakacjami. Dla naszego bezpieczeństwa
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-05-27 14:47
Ogólne nowotwór, skóra, badanie, znamiona Komentarze (1)

Klamki miłości (ang. love handles) to wręcz poetycka nazwa nielubianych boczków. Mówiąc najprościej to nadmiar tłuszczyku w okolicy bioder. Bardzo łatwo się ich dorobić, ale niesłychanie trudno pozbyć. Potrafią doprowadzić do łez po założeniu obcisłych dżinsów biodrówek. Boczki znikną, gdy uporamy się z nadmiarem tkanki tłuszczowej. Jednym ze sposobów na ich zredukowanie jest zastosowanie preparatu Dermaheal LL w formie mezoterapii. Pobudzający spalanie tłuszczu koktajl  aplikuje się, ostrzykując skórę w miejscach, gdzie jest nas zbyt dużo. Wśród aktywnych składników w Dermaheal LL znajduje się fosfatydylocholina, rozbijająca tłuszcz w komórkach. Dodatkowo peptydy biomimetyczne wspomagają spalanie i rozbijanie tłuszczu oraz odpowiadają za napięcie i wygładzenie skóry. W składzie koktajlu znajduje się także L-Carnityna. Zabieg jest bezbolesny, może pojawić się jednak delikatne zaczerwienienie i obrzęk. Stan taki utrzymuje się ok. doby.

Efekty zabiegu to redukcja tkanki tłuszczowej, a przy okazji regeneracja i  zwiększenie elastyczności skóry. A co dla osób które boją się igły? Jest też alternatywa do mezoterapii lipolitycznej, to Cavi-Lipo, urządzenie, które rozbija komórki tłuszczowe przy pomocy fal ultradźwiękowych. Zabieg należy powtórzyć 4-6 razy. W Japonii, Danii i Szwecji Cavi-Lipo to numer jeden wśród nieinwazyjnych zabiegów odchudzających, metoda rekomendowana przez lekarzy w terapii zdiagnozowanej otyłości.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-05-21 11:12
Ogólne otyłość, odchudzanie, medycyna estetyczna Komentarze (1)

Raczej powiedziałabym, że problemem jest sięganie po preparaty przeciwzmarszczkowe zbyt późno. Ze starzeniem się skóry jest tak jak ze starzeniem każdej innej części ciała - lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Już w wieku 20+ poleca się kremy z antyoksydantami (np. z witaminą C) oraz z kwasem hialuronowym, po 30-tce zdecydowanie wskazany jest także retinol (na noc) oraz preparaty i zabiegi na bazie glikolu. Dobrze, gdy stosuje się różnego rodzaju kwasy, do regularnego złuszczania (w formie kremów na noc). A najlepszym kremem przeciwzmarszczkowym jest filtr przeciwsłoneczny z maksymalną ochroną.

Należy oczywiście pamiętać, że krem nie jest w stanie przeniknąć do głębszych warstw skóry, więc nie zatrzyma procesu starzenia. Młoda skóra intensywnie produkuje kolagen i elastynę, jest wypełniona naturalnym kwasem hialuronowym, to zapewnia jej jędrność i piękny wygląd. Z wiekiem włókna kolagenowe i elastynowe tracą swoją jędrność, ubywa kwasu hialuronowego, podściółki tłuszczowej, a nawet tkanki kostnej - i żaden krem temu nie zapobiegnie. Krem wygładza i niweluje zmarszczki tylko na poziomie naskórka. Głębiej trzeba stosować inne metody anti-aging: od mezoterapii, przez liftingi termiczne po lasery frakcyjne i zabiegi wolumetryczne. Ale oczywiście warto używać odpowiedniego kremu na czas, wtedy przynajmniej naskórek będzie nawilżony, oczyszczony i wygładzony.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-05-13 13:35
Ogólne krem, uroda, pielęgnacja, przeciwzmarszczkowy Komentarze (2)

Blizny na kolanie po burzliwym dzieciństwie, przygodach z bieganiem czy wypadku na rowerze to częsty kompleks, z powodu którego kobiety rezygnują z noszenia spódnic. W wielu wypadkach w miejscach blizn występują nawet drobinki szutru, który pozostał pod naskórkiem. To właśnie on utrudnił proces gojenia. Wystarczyło zaraz po zdarciu kolana odkazić ranę, a potem zastosować specjalną maść odkażająco-regenerującą (do wyboru m.in. Cicalfate, Cicabio, Cicaplast). Po wygojeniu rany można było też założyć opatrunek silikonowy, który zapobiega powstawaniu blizn przerostowych. Taki opatrunek stosuje się przez 1-3 miesiące, dzięki niemu blizny stają się miękkie, mają jednolitą strukturę i kolor.

Wróćmy jednak do sytuacji, w której mamy już brzydką bliznę na kolanie. Musimy najpierw pozbyć się szutru uwiezionego pod naskórkiem. W gabinecie medycyny estetycznej dermatolog sprawnie usunie kamienne drobinki w zależności od ich rozmiaru i położenia zastosuje: elektrokoagulację, dermabrazję lub peeling medyczny. Na istniejącą bliznę po upadku polecam laser frakcyjny o głębokim działaniu. Choć blizny można leczyć wieloma sposobami to jednak Palomar Lux 1540 daje najlepsze efekty. Najprościej mówiąc, laser tworzy w skórze mikrourazy, pod wpływem których skóra uruchamia mechanizmy naprawcze i zaczyna produkować nową tkankę. Seria zabiegów sprawi, że blizna wygładzi się i stanie się dużo mniej widoczna.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-05-06 11:20
Ogólne uroda, skóra, blizna, kolano Komentarze (1)

Mezoterapia to jeden z najpopularniejszych zabiegów estetycznych, który koncentruje się na dostarczeniu odpowiednich substancji aktywnych w głąb skóry.  Jest lepsza od kremu, ponieważ dobroczynne składniki nie muszą przebijać się przez barierę naskórka, lecz trafiają do źródła problemu. W jaki sposób? Najprostszy i najbardziej skuteczny, czyli za sprawą iniekcji. Igła gwarantuje, że substancje aktywne na pewno dotrą tam, gdzie powinny. Alternatywą dla mezoterapii igłowej jest metoda bezigłowa, wykorzystująca naturalną przepuszczalność błon komórkowych.

W składzie koktajli do mezoterapii są dziesiątki substancji, które dobiera się do potrzeb skóry. Najczęściej można w nich znaleźć kwas hialuronowy, który intensywnie nawilża, ponieważ ma zdolność wiązania i zatrzymywania wody w skórze. Warto zadbać o jej solidne nawilżenie zwłaszcza po 40-tym roku życia, kiedy mamy w skórze o połowę mniej kwasu hialuronowego niż za młodu. Dzięki takiej mezoterapii poprawi się koloryt twarzy, skóra odzyska zdolność odbijania światła, a drobne powierzchniowe zmarszczki będą płytsze.

Ponieważ kwas hialuronowy pełni także funkcję nośnika, wprowadzającego inne składniki aktywne w głąb skóry, warto go z czymś połączyć. Z czym? To już zależy od potrzeb skóry. Mogą to być składniki mineralne, koenzymy, aminokwasy, witaminy. Odpowiednią kompozycję koktajlu, który będzie dla skóry bombą energetyczną, najlepiej skomponuje dermatolog estetyczny. Wiosną najpopularniejsze są mezoterapie antyoksydacyjne, które przygotowują skórę na kontakt ze słońcem, wywołującym w skórze proces fotostarzenia.

Antyoksydanty (m.in. witamina C) neutralizują wolne rodniki, które pod wpływem promieniowania UV w zmasowany sposób atakują włókna kolagenu i elastyny. By przygotować skórę do walki z rodnikami, najlepiej zdecydować się na serię mezoterapii, wykonywanych najpierw co 7-14 dni, a następnie co 21-28 dni. Dzięki takiej wiosennej mobilizacji nie będziesz po lecie starsza o jedno lato.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-04-23 14:44
Ogólne uroda, pielęgnacja, mezoterapia Komentarze (0)


Hura! Już za chwilę zdejmiemy zimowe kurtki i płaszcze. Skórze też przydałoby się zrzucenie zrogowaciałych warstw naskórka, wtedy przestanie się dusić pod warstwami martwych komórek i zacznie intensywnie produkować nowy, młody naskórek. Ekspertem od wiosennego przebudzenia są peelingi medyczne, pod warunkiem że są odpowiednio dobrane przez dermatologa. Zawsze oznaczają odświeżenie, a dodatkowo za sprawą odpowiednich składników i ich stężenia potrafią spłycić zmarszczki, rozjaśnić przebarwienia, intensywnie nawilżyć czy zniwelować blizny. Dzięki nim poprawia się wchłanianie kremów aplikowanych na twarz, ponieważ składniki aktywne nie muszą się przebijać przez grube pokłady martwego naskórka.

Regeneracyjna moc peelingów działa głębiej niż tylko na poziomie naskórka. Po złuszczeniu części warstwy rogowej, organizm dostaje sygnał, że musi nadrobić stratę i zaczyna produkcję nowego naskórka, ale aktywniej pracują także fibroblasty, które odpowiadają za syntezę nowego kolagenu i elastyny w skórze właściwej.

Peelingi chemiczne mogą być wykonane za pomocą różnych preparatów: kwasu TCA, roztworu Jessnera, kwasu glikolowego, pirogronowego, migdałowego itd. Preparat dobierany jest do indywidualnych potrzeb skóry np. kwas migdałowy poleca się osobom z wrażliwą skórą, pirogronowy działa antybakteryjnie i rozjaśnia przebarwienia, więc nadaje się dla skóry trądzikowej, natomiast peeling Jessnera  to jeden z najbardziej uniwersalnych zabiegów. Peeling jest nakładany na twarz w formie roztworu, maski lub żelu i pozostaje na skórze od kilku minut do kilku godzin. Trzy lub cztery dni po zabiegu zaczyna się proces złuszczania naskórka, mniej lub bardziej intensywny. To normalny i pożądany efekt, bez złuszczania nie ma mowy o odświeżeniu i poprawie kondycji skóry. W zależności od tego, w jakim stanie jest Twoja cera, może wystarczyć jeden zabieg, ale najlepsze efekty dają serie, które mogą się składać nawet z 6 bliskich spotkań z peelingiem, który polecam w ramach wiosennego przebudzenia. Gdy już uporamy się z porządkami, skórze przyda się zastrzyk energii w postaci mezoterapii. Czego w nich szukać? O tym za tydzień.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-04-15 12:53
Ogólne zabiegi, medycyna estetyczna, peeling chemiczny Komentarze (2)

Powszechnie uważa się, że kształt nosa można poprawić tylko u chirurga plastycznego, poddając się bolesnemu i kosztownemu zabiegowi, który wymaga wielomiesięcznej rekonwalescencji. A tymczasem niedoskonałości nosa  można skorygować błyskawicznie za pomocą kwasu hialuronowego. Podczas takiego zabiegu można poprawić bardzo różne mankamenty nosa. Można wypełnić wklęsłości, optycznie zwęzić zbyt szeroki nos, a także wyprostować grzbiet: pozbyć się garbka lub wyprostować nos po złamaniu, możliwe jest też wymodelowanie zadartego noska i takiego, którego czubek opada w dół.

Zabieg polega na wstrzyknięciu, po wcześniejszym miejscowym znieczuleniu, wypełniacza w postaci żelu. Przed zabiegiem szczegółowo omawiam z pacjentem, jaka zmiana będzie najbardziej harmonijna i da naturalny efekt. Następnie podaję preparat w odpowiednie miejsca i co bardzo ważne, po iniekcji odpowiednio formuję go w tkankach. Zabieg trwa około 20 minut i nie wymaga rekonwalescencji. Zaraz po zabiegu można spotkać się ze znajomymi, by z dumą zaprezentować nowy kształt nosa.

Efekt zabiegu utrzymuje się około 12-18 miesięcy. Preparat wchłania się stopniowo więc nie ma obaw przed nagłym pogorszeniem wyglądu nosa. Średnio po roku należy zgłosić się na konsultację, w celu zaplanowania terminu uzupełnienia preparatu. Zabieg jest bezpieczny i nie powoduje alergii. Kwas hialuronowy naturalnie występuje w naszej skórze, a wypełniacze przechodzą badane kliniczne właśnie dlatego to jeden z najpopularniejszych zabiegów.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-04-08 09:52
Ogólne nos, korekta Komentarze (1)

Nawet przy dobrej sylwetce częstym problemem, na który skarżą się kobiety, jest tłuszcz zbierający się nad kolanami. Wiadomo, że to newralgiczne miejsce, decydujące o tym, czy zakładamy spódnicę przed kolano, czy nie.

Skutecznych ćwiczeń nie wymyślił jeszcze nikt. Na łydki, uda i pośladki owszem, ale na kolana siłownia i drakońska dieta nie są najlepszym rozwiązaniem. Nawet jeżeli zrzucimy trochę kilogramów, nadmiar skóry nieestetycznie obwiśnie, pogłębiając problem. Skutecznym sposobem jest modelowanie tego miejsca, co pozwoli uzyskać odpowiedni kształt.

Zabieg, który daje takie możliwości, to lipoliza iniekcyjna. Polega na wstrzyknięciu w okolicę kolan preparatu na bazie soi. Substancja rozbija tłuszcz w komórkach, dzięki czemu możliwy jest jego szybszy metabolizm. Po takim zabiegu odczuwa się w miejscu iniekcji takie dolegliwości, jak obrzęk i nadwrażliwość na dotyk, kolano jest też czasem cieplejsze niż zwykle. Po kilku dniach noszenia spodni wszystko wraca do normy, z tą różnicą, że kolano jest smuklejsze i wymodelowane efekty widać już po pierwszym zabiegu.

Alternatywą dla lipolizy iniekcyjnej jest mezoterapia lipolityczna z zastosowaniem preparatu Dermaheal LL. Miejscowy nadmiar tkanki tłuszczowej usuwany jest dzięki zastosowaniu koktajlu aktywnych składników, wśród których znajdują się fosfatydylocholina, rozbijająca tłuszcz w komórkach. Peptydy biomimetyczne wspomagają spalanie i rozbijanie tłuszczu oraz odpowiadają za napięcie i wygładzenie skóry. W składzie koktajlu znajduje się także L-Carnityna. Po zabiegu na obszarze ostrzykniętej okolicy może pojawić się stan zapalny, co objawia się delikatnym zaczerwienieniem, delikatnym obrzękiem. Jest on jednak mniejszy niż w przypadku lipolizy i utrzymuje się tylko około doby.

Ale skóra nad kolanami może potrzebować także ujędrnienia. Z wiekiem zaczyna ona wiotczeć podobnie jak okolice wewnętrznej strony ud. Te właśnie miejsca uwielbiają prezentować plotkarskie gazety, udowadniając że nawet gwiazdy nie są idealne. Na obwiśnięcia skóry stosuje się lifting termiczny Zaffiro. Promieniowanie podczerwone IR emitowane przez szafirową głowicę powoduje jednolite i stopniowe rozgrzanie głębokich warstw skóry właściwej do temperatury 65°C ze stałym chłodzeniem powierzchniowym naskórka.

Pod wpływem wysokiej temperatury włókna kolagenowe zostają pobudzone do regeneracji. Od razu odzyskują utracony skręt dlatego zaraz po zabiegu skóra jest bardziej napięta. Ale to nie koniec pozytywnych zmian. Jeszcze przez kilka miesięcy po zabiegu wygląd kolan czy wnętrza ud będzie się poprawiał za sprawą tworzenia się nowych włókien kolagenowych. Dzięki temu skóra stanie się gęstsza, a więc bardziej jędrna i sprężysta.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-03-25 10:44
Ogólne uroda, kolagen, kolano, lipoliza, medycyna estetyczna Komentarze (2)

Zdrowa dieta i ruch bez nich nie licz na to, że stracisz zbędne kilogramy. Medycyna estetyczna nie zastępuje wysiłku fizycznego i racjonalnego odżywiania. Doskonale sprawdza się natomiast jako sposób na wymodelowanie sylwetki w tych miejscach, które mimo wysiłków nie chcą oddać nadmiaru tłuszczu.

Do takich miejsc należy właśnie wystający brzuch, który można zniwelować za pomocą kawitacji ultradźwiękowej CaviLipo, uważanej za nieinwazyjną - wręcz komfortową - alternatywę dla liposukcji. Do jej stosowania przyznaje się wiele gwiazd show-biznesu. Jak działa? Fala ultradźwiękowa, atakująca komórki tłuszczowe pod wieloma kątami, rozbija je, a uwolniony tłuszcz zostaje wydalony z organizmu w naturalnym procesie metabolizmu. Po serii 4-6 zabiegów możesz się spodziewać średnio ok. 3-6 cm redukcji w obwodzie, ale efekt zależeć będzie także od indywidualnych predyspozycji oraz trybu życia w trakcie terapii.

Jeśli masz problem z pozostałościami tłuszczu i utratą jędrności skóry, wybierz Exilis - to metoda łącząca ultradźwięki z radiofrekwencją. Urządzenie podgrzewa ciało do temperatury ponad 40 stopni Celsjusza i w tej temperaturze atakuje i rozbija komórki tłuszczowe. Tłuszcz zostaje uwolniony z komórek i zużytkowany przez organizm. Dodatkowo wysoka temperatura pobudza długofalowy proces produkcji kolagenu. Skóra staje się jędrniejsza i bardziej sprężysta. Zabieg trwa około 40 minut, a efekty są od razu zauważalne.

Nie straszne ci zabiegi z wykorzystaniem igły? Sprawdź skuteczność mezoterapii lipolitycznej lub lipolizy iniekcyjnej. Obydwie metody skutecznie modelują wybrane obszary ciała, a ich składnikiem aktywnym jest lecytyna, otrzymywana z soi. Przy czym preparat do mezoterapii zawiera jeszcze m.in. peptydy biomimetyczne, wspomagające spalanie tłuszczu oraz odpowiadające za napięcie skóry. Mezoterapii towarzyszy mniejszy obrzęk, a skutecznością niewiele ustępuje lipolizie, która bazuje przede wszystkim na wyciągu z soi. Wybór metody zależy od ilości tłuszczu, z których chcemy się rozprawić, oraz od tego, na jaki efekt pozabiegowy jesteśmy przygotowane.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-03-18 11:53
Ogólne sylwetka, zabiegi, figura, medycyna estetyczna Komentarze (2)

Za tzw. efekt maski, czyli ograniczenie naturalnej mimiki, odpowiada zawsze człowiek, a nie preparat. Efekt maski powstaje, gdy toksyna botulinowa zostanie użyta w zbyt dużej ilości i podana w zbyt wielu miejscach na twarzy. Podstawowa zasada: botoks należy stosować z umiarem. Na przykład na czole podajemy go tak, by zniwelować lwią zmarszczkę czy marsowe czoło, ale jednocześnie utrzymać ruchomość tej partii twarzy. Na pewno nie chodzi o to, by pozbawić pacjentki mimiki! Takie efekty to błąd w sztuce. Dlatego tak ważne jest, by toksynę botulinową podawał doświadczony lekarz, który powie nie, gdy pacjent będzie domagał się zbyt dużej ingerencji. I odmówi, bez względu na zasobność portfela pacjenta.

Do czego służy botoks? Za jego pomocą najczęściej wygładza się wybrane zmarszczki mimiczne, które nadają nam zbyt surowy czy smutny wyraz twarzy. Drobna w sumie korekta wyglądu daje piorunujący efekt gdy przestajemy marszczyć brwi lub czoło przy każdym słowie, wyglądamy pogodniej, a więc i bardziej sympatycznie.

Za pomocą botoksu w delikatny sposób poprawia się też rysy twarzy. Toksyną botulinową podaną dosłownie w dwóch miejscach możemy zmniejszyć uśmiech dziąsłowy (tzw. gummy smile). Minimalne dawki zastosowane w okolicach brwi unoszą opadające powieki. Za jego pomocą unosimy także opadający czubek nosa czy kąciki ust. I oczywiście pozbywamy się kurzych łapek.

Kolejna grupa pacjentów korzystających z botoksu, to bruksiści, czyli osoby zgrzytające zębami. Za sprawą toksyny botulinowej osłabiamy u nich zbyt mocną pracę żwaczy. Relaksacja mięśni zapobiega destrukcji zębów i niweluje zbyt kwadratowy owal twarzy.

Średnio po 3-6 miesiącach botoks się dezaktywuje. Można liczyć na to, że w tym czasie mięśnie odzwyczają się od intensywnej pracy i nie będziemy już tak mocno marszczyć czoła ze zdenerwowania czy mrużyć się tak intensywnie na słońcu. A nawet jeśli znów będziemy się marszczyć, to załamania skóry nie utrwalą się tak szybko. Będziemy po prostu młodsze o ten czas, gdy botoks działał.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-03-11 10:23
Ogólne zmarszczki, pielęgnacja, botoks, toksyna botulinowa Komentarze (1)
3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |