iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Czy można wykonywać zabiegi igłowe latem? Oczywiście! Powiem więcej: to zabiegi najskuteczniej i najszybciej przygotowujące skórę do wakacyjnych wyzwań. Zabiegi igłowe są bardzo wszechstronne: pomagają zredukować cellulit, głęboko nawilżają i odżywiają skórę, chronią przed przyspieszonym starzeniem, odmładzają i są w stanie skorygować urodę. Wszystko zależy od potrzeb pacjenta i zastosowanego preparatu. Bardzo lubię zabiegi igłowe, ponieważ są skuteczne, a efekt widać bardzo szybko. Oto zabiegi igłowe, które polecam przed urlopem: 1) Alidya na cellulit. Dzięki temu zabiegowi jesteśmy w stanie pożegnać się z cellulitem jeszcze przed urlopem. Preparat rozpuszcza i usuwa z organizmu jony żelaza, które towarzyszą pomarańczowej skórce. Zwiększa się drenaż limfatyczny, poprawia krążenie, dochodzi do dotleniania skóry i regeneracji struktur białkowych, zniszczonych przez jony żelaza, dodatkowo Alidya działa antyoksydacyjnie. Zabieg łączę z endermologią LPG, czyli intensywnym masażem skóry, w proporcjach 5 zabiegów iniekcyjnych Alidya i 10 zabiegów lipomasse. Takie połączenie zwiększa skuteczność preparatu, a efekty terapii są rewelacyjne. 2) Botoks na nadpotliwość. Pacjenci bardzo często są zaskoczeni, że zaledwie kilka drobnych nakłuć igłą dzieli ich od opanowania problemu, z którym borykają się od lat nadmiernego pocenia się. Najskuteczniejszym sposobem na leczenie hiperhydrozy jest botoks. Ostrzyknięcie toksyną botulinową rejonu nadmiernej potliwości, sprawia, że gruczoły potowe nie otrzymują sygnału prowokującego ich do wzmożonego działania. Po 2-3 tygodniach od zabiegu popularne środki z drogeryjnej półki wystarczą, by ochronić się przed potem, przede wszystkim pod pachami, ale także na twarzy, dłoniach itd. 3) Przyspieszonemu starzeniu mówimy NIE. Z wakacji przywozimy zwykle kilka nowych zmarszczek. To między innymi wina wytężonej mimiki: mrużenia oczu, czoła, nosa. Dlatego zalecam swoim pacjentom botoks tuż przed urlopem (np. mezobotoks czy Baby Botox). Toksyna botulinowa hamuje przekaźnictwo pomiędzy mięśniem i nerwem. Możemy powiedzieć, że botoks relaksuje mięśnie, dzięki czemu zmarszczki, które już mamy, są wygładzone, nowe, w czasie działania botoksu, nie powstają. 4) Usta idealne dzięki kwasowi hialuronowemu. Usta i zabiegi igłowe przede wszystkim kojarzą się z ich powiększaniem. Rzeczywiście najpopularniejsze wykorzystanie kwasu hialuronowego (jego usieciowanej wersji) w obrębie ust, to wypełnianie. Ale to nie koniec możliwości igieł i kwasu hialuronowego! Ostrzyknięcie ust także głęboko je nawilża i chroni przed utratą wody podczas urlopu. To świetny sposób na soczyste i powabne usta, bez powiększania. 5) Skóra gotowa na starcie ze słońcem. Przygotowana to znaczy głęboko nawilżona i odżywiona. Nie ma jednak możliwości, żeby odpowiednią ilość składników aktywnych dostarczyć skórze, smarując ją kremem. Taka pielęgnacja działa przede wszystkim na naskórek (co też jest niesłychanie ważne!), ale żeby wesprzeć i wzmocnić głębsze warstwy skóry musimy przedostać się przez naskórek, stosując mezoterapię. W ten sposób wprowadzamy składniki aktywne dokładnie tam, gdzie mają szansę skutecznie działać, a skóra jest odporniejsza.
Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-07-13 12:56
Ogólne cellulit, mezoterapia, kwas hialuronowy, nadpotliwość Komentarze (0)
Wiedziałyście, że toksyna botulinowa, czyli popularny botoks, to nie tylko sposób na zmarszczki? Preparat umożliwia uporać się z wilgotnym problemem nadmierną potliwością.  Jak sama nazwa wskazuje, preparat stosuje się wtedy, gdy faktycznie mamy do czynienia z wyraźna nadprodukcją potu, a nie wtedy gdy znudzi nam się stosowanie dezodorantu. 
Hiperhydroza to choroba, która objawia się przez nadmierne wydzielanie potu najczęściej w rejonie dłoni, stóp, pod pachami, a czasem na twarzy. Co to znaczy nadmiernym? Osoby cierpiące na nadpotliwość mogą wydzielać nawet 10 razy potu więcej niż osoby zdrowe, czyli ok 10 razy ponad naturalne zapotrzebowanie fizjologiczne organizmu. 
Botox to jedna z najskuteczniejszych, małoinwazyjnych terapii nadpotliwości, często polecana przez specjalistów. Jak wygląda zabieg? Preparat jest aplikowany w kilku lub kilkunastu miejscach w rejonie objętym leczeniem. Aby zmniejszyć dyskomfort zabiegu stosuje się miejscowe znieczulenie.  Jak to działa? Wstrzyknięcie toksyny hamuje uwalnianie acetylocholiny na współczulnych zakończeniach nerwowych, które unerwiają gruczoły potowe. W efekcie  dochodzi do zmniejszenia wydzielania potu. U wielu osób seria 2-3 zabiegów umożliwia w pełni zniwelować problem nadpotliwości. Efekty odczuwalne są już po kilku dniach, a terapię należy powtarzać co 6-12 miesięcy. Metoda sprawdza się zarówno u kobiet, jak i mężczyzn, u których potliwość występuje częściej.  
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-06-28 19:49
Ogólne pot, nadpotliwość, botox, pocenie się Komentarze (0)