iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Jeśli usta po lecie nie zostały odpowiednio zregenerowane, mogą dawać się we znaki z nastaniem chłodów. Popękane, łuszczące się, podrażnione na wietrze i mrozie naskórek warg zamieni się w palący problem. Aby się tego ustrzec, należy zacząć działać już teraz. 

Problemem takich piekących i spierzchniętych ust jest brak ochrony. Naskórek warg pozbawiony jest gruczołów łojowych, dlatego wymaga stałego wspomagania. Jeśli skóra ust została zaniedbana latem, jest teraz odwodniona i przesuszona. W upalne dni szybko wyparowała z nich woda. W efekcie usta są teraz trochę jak zwiędłe jabłko, pokryta drobną siateczką licznych zmarszczek. 
Nad ich kondycją należy popracować jeszcze przed nastaniem mrozów. Trzeba odbudować głębokie rezerwuary wody i zabezpieczyć się przed ponownym odwodnieniem. Zewnętrznie należy regularnie stosować kremy i pomadki ochronne, oczywiście z filtrami UV. Do wewnątrz idealnym rozwiązaniem będzie mezoterapia ust, która nie ma nic wspólnego z ich powiększaniem. Tak zwany refresh polega na nawilżeniu skóry ust od środka. W głąb tkanki podaje się cienką igłą rzadki kwas hialuronowy. Wargi stają się miękkie, świeże, bardziej gładkie, a jednocześnie odporne na zimowe przesuszenia, pękania etc. Mezoterapia ust to najlepszy sposób na to, by przygotować je na trudny, zimowy okres. Bez obaw o ich wygląd można wtedy planować narty, zimowe bieganie czy spacery na mrozie. 
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-10-21 22:55
Ogólne kwas hialuronowy, mezoterapia ust, usta na mrozie Komentarze (0)

Komentarze